Mickiewicza 52/3, 01-650 Warszawa

Leczenie alkoholika. Jak wygląda, ile trwa, na czym polega > Ars Vitae

Bać się, czy nie? Jak wygląda, ile trwa, na czym polega leczenie alkoholika.

Leczenie alkoholika – czy rzeczywiście należy się obawiać terapii uzależnień.

 

Przyjęliśmy, że właśnie leczenie alkoholika i leczenie alkoholizmu będzie motywem przewodnim tego artykułu, zakładając, że osób uzależnionych od alkoholu w Polsce jest około 800 tysięcy. Niemniej jednak podobnie wygląda sprawa dotycząca leczenia narkomanii (tyle, ze programy stacjonarne są dłuższe) i leczenie hazardu, czy lekomanii.

Stąd w artykule często będą się powtarzały słowa alkoholik, leczenie alkoholika, czy leczenie alkoholizmu. Naszym celem jest też troszkę oswoić z akceptacją faktu, ze ludzie chorują na chorobę zwaną alkoholizmem. Ponad to dużo łatwiej Ci będzie wprowadzić zmianę, rozpocząć terapię uzależnień, jeżeli uznasz swoją słabość. Problemu nie zlikwidujesz, zaprzeczając jego istnieniu.

 

Do wielu osób dociera, że powinni zmienić swoje życie, zaprzestać picia, pójść „ na odwyk”. Ale też wielu paraliżuje strach przed podjęciem leczenia alkoholizmu.

 

Wielu ludzi uzależnionych zastanawia się jak wygląda leczenie alkoholika. Pod wpływem obrazów w kinie, czy telewizji spojrzenie na terapie uzależnień bywa zafałszowane. W alkoholiku budzi się lęk i awersja. Zaczyna porównywać się z bohaterami, czy alkoholikami „spod sklepu” od razu dostrzegając różnicę i wypierając problem. Tymczasem alkoholizm to często problem ludzi wysoko funkcjonujących: mających firmy, kierownicze stanowiska, lekarzy, handlowców, etc.…tamci spod sklepu są na etapie pijaństwa, czy fazy chronicznej uzależnienia od alkoholu. Ty znajdujesz się w jednej z trzech poprzedzających faz.

 

Strach mający swe źródło w stereotypach na temat leczenia alkoholizmu, półprawdach, plotkach, informacjach tzw. „życzliwych”, którzy bardziej straszą niż dodają otuchy. Ludzie boją się, że w trakcie leczenia dostaną etykietkę „alkoholika”, że terapia polega na „praniu mózgów” itp. A takie określenia jak przed chwila wspomniane zachęcająco faktycznie nie brzmią.

 

Prawda tymczasem jest znacznie bardziej optymistyczna. Ośrodki odwykowe, gdzie odbywa się leczenie alkoholika w niczym lub prawie w niczym nie przypominają już placówek z poprzedniej epoki, gdzie jedyną „terapią uzależnień” było leczenie przez pracę, czy podawanie anticolu.

W większości placówek pracuje wykwalifikowana kadra wciąż podnosząca swoje umiejętności, psychologowie, lekarze psychiatrzy, psychoterapeuci uzależnień itp.

Zanim przejdę do „technicznych” zagadnień dotyczących przebiegu leczenia alkoholika i alkoholizmu, spróbuję najpierw przedstawić, jakie są założenia terapii odwykowej i czego może oczekiwać od leczenia pacjent.

Przede wszystkim w terapii uzależnień, w jej fazie wstępnej, duży nacisk kładzie się nad uświadomienie sobie przez klienta problemu, jaki ma z piciem oraz skali tego problemu w odniesieniu do różnych sfer życia tj.: rodzina, praca, zdrowie, samopoczucie psychiczne, czas wolny, poczucie wartości, bliskość, przyjaźń czy duchowość.

Jeżeli uzależniony jest tego problemu świadomy, wtedy jest gotowy by zająć się przyczynami i wprowadzeniem zmiany w poszczególnych sferach życia. Zawsze i wszędzie i na każdym etapie leczenia pracuje się nad motywacją do zmiany, bądź ugruntowaniem tej motywacji.

 

Leczenie alkoholika to próba poczucia szczęścia w różnych sferach życia, mimo naturalnych życiowych przeszkód i bez konieczności chemicznej zmiany świadomości

 

Leczenie alkoholika często opiera się na terapii grupowej dla osób uzależnionych, w której uczestnicy pracują pod opieką terapeuty uzależnień, dzielą się swoimi doświadczeniami, udzielają sobie wzajemnie tzw. informacji zwrotnych.

To bardzo ważny element leczenia alkoholizmu. Ukształtowany przez lata picia, trwania w chorobie, styl myślenia na temat swojego picia, otaczającego świata zaburza racjonalne postrzeganie siebie i otaczającej rzeczywistości. I rzecz jasna, przede wszystkim samego siebie, a zresztą- nikt z nas- nawet najbardziej prawidłowo funkcjonujący człowiek nie jest w stanie dowiedzieć się o sobie wszystkiego, odpowiedzieć na wszystkie nurtujące pytania. Do tego znakomicie służą inni ludzie.

Oprócz pracy grupowej, w terapii uzależnień dostarczana jest pacjentom wiedza w postaci edukacji.  Wiedza, na czym polega uzależnienie i jak z niego zdrowieć. Prowadzone są treningi służące zdobyciu umiejętności przydatnych w trzeźwym życiu; np. jak odmawiać picia, z chęcią sięgnięcia po alkohol, lub jak konstruktywnie radzić sobie ze złością, smutkiem, lękiem itp.

Ważną rolę w leczeniu alkoholika odgrywają rozmowy indywidualne. Podczas nich możesz rozmawiać z terapeutą uzależnień o trapiących Cię problemach, wątpliwościach, sprawach, o których z różnych względów nie chce rozmawiać podczas zajęć grupowych.

Coraz częściej w leczeniu alkoholizmu odchodzi się od starych technik terapeutycznych polegających na tzw. „konfrontowaniu” pacjenta. Obecnie pracuje się raczej na wzbudzeniu w człowieku szukającym pomocy motywacji do zmiany, wiary, nadziei, że praca nad sobą może zakończyć się sukcesem, szukaniu mocnych stron, które pomogą mu w osiągnięciu sukcesu, jakim jest trzeźwość itp.

 

Czy więc naprawdę podczas leczenia alkoholizmu nie trzeba się niczego bać? Może ktoś spytać. Spróbujmy się temu przyjrzeć.

 

Otóż każda terapia uzależnień, nawet ta najlepsza, najbardziej nowoczesna, w prywatnym ośrodku o najlepszej renomie jest obarczona jedną zasadniczą wadą. TERAPIA NIE DZIAŁA SAMA.

 

Żeby zdrowieć z uzależnienia potrzebny jest duży wkład pracy nad sobą, współpraca z kadrą terapeutyczną, innymi trzeźwiejącymi w grupie, którzy chcą zdrowieć itp. Warto to sobie uświadomić już na starcie, a nawet jeszcze przed nim. Poza tym, podczas terapii uzależnień pacjent może być przygotowany na to, że nie zawsze będzie czuł się szczęśliwie i komfortowo.

Podczas zajęć terapeutycznych dużo się dzieje. Ujawniane są zdarzenia skrywane nieraz całe lata, ludzie wreszcie pozwalają sobie na uwalnianie silnych emocji, uświadamianie sobie faktu, ze tak naprawdę to oni sami w znacznym stopniu są odpowiedzialni za swoja obecną sytuację życiową jest bolesnym i trudnym przeżyciem.

Ale czy leczenie większości chorób wiąże się z przyjemnością? Otóż nie. W wielu przypadkach są to bolesne i nieprzyjemne zabiegi, prowadzące wszakże do tak pożądanego zdrowia. Z terapią uzależnień, leczeniem alkoholizmu bywa podobnie.

Z drugiej strony jednak, wielu pacjentów wspomina, że właśnie podczas terapii uzależnień, spotkali się często po raz pierwszy w życiu ze zrozumieniem, akceptacją, życzliwością, że poradnia czy oddział to były pierwsze miejsca gdzie ich nie wyzywano, nie obrażano, nie krytykowano, nie obwiniano, tylko traktowano z szacunkiem. Leczenie alkoholika może mieć zdecydowanie więcej zalet niż wad.

Jest jeszcze jedna obawa, którą często zgłaszają ludzie uzależnieni przed podjęciem decyzji o leczeniu alkoholizmu: ” czy mu podołam?”  Ta obawa też bierze się ze stereotypów na temat leczenia i przekonania, ze podczas terapii uzależnień dzieją się jakieś straszne rzeczy. Nierzadko też źródłem tych obaw są zadawnione kompleksy na temat swoich rzekomych niskich możliwości intelektualnych.

Tymczasem nowych czy w prywatnych programach terapeutycznych następują zmiany.  Są one dostosowywane do możliwości pacjentów- są indywidualizowane tak, że niemal każdy może z nich skorzystać, jeżeli tylko chce.

Pora teraz przyjrzeć się, z jakiej oferty terapeutycznej możesz skorzystać, jeżeli zdecydujesz się podjąć leczenie. W Polsce ofertę terapeutyczna można podzielić z grubsza na trzy rodzaje.

 

  • Leczenie alkoholika w terapii ambulatoryjnej, czyli „dochodzącej”.

 

Z tej oferty możesz skorzystać w naszym Prywatnym Centrum Terapii i leczenia Uzależnień Ars Vitae lub innej poradni odwykowej. Zaletą tego rodzaju leczenia alkoholizmu jest to, że możesz w nim brać udział nie rezygnując z ważnych dla swojego życia obowiązków. Możesz pracować, być ze swoja rodziną itp.

Ta ścieżka leczenia alkoholizmu wymaga jednak czasu i zaangażowania. Przez około 6-12 miesięcy programu wstępnego trzeba zjawiać się 4 do 9 razy w miesiącu na około 1 do 2 godziny zajęć terapeutycznych. W zależności od diagnozy i wspólnie z terapeutą uzależnień dokonanego wyboru. To może być uciążliwe, ale konieczne, jeżeli jakość i efekty mają być dobre.

Ogromną zaletą leczenia alkoholika w systemie ambulatoryjnym jest możliwość bezpośredniego wdrażania w życie nabytej wiedzy i umiejętności.

Wadą natomiast to, ze wciąż będziesz narażony na pokusy życia codziennego związane z piciem, z którymi przynajmniej w pierwszych tygodniach leczenia może być ci trudno sobie poradzić.

 

  • Leczenie alkoholika w systemie stacjonarnym, „zamkniętym”

 

Inną ofertą jest leczenie w placówkach stacjonarnych. Leczenie tam w zależności od programu placówki trwa od 6-8 tygodni. Zaletą skorzystania z tego rodzaju oferty jest możliwość skupienia się wyłącznie na swoim życiu i możliwość intensywnej pracy w oderwaniu od trosk i problemów codziennego życia. Mniejsze ryzyko trudnych do odparcia pokus. Wadą-rozłąka z rodziną, konieczność oderwania się od pracy zawodowej oraz fakt, ze większość wiedzy i umiejętności z racji specyfiki tego rodzaju terapii przerabiasz głównie teoretycznie.

Po tej formie terapii uzależnień dalsze leczenie alkoholika odbywa się w programach ambulatoryjnych, podobnych do programu Ars Vitae Terapia i Leczenie Uzależnień w Warszawie.

 

  • Leczenie alkoholika w oddziale dziennym, „ terapia pół zamknięta”

 

Pośrednią, ale i stosunkowo najrzadziej spotykana forma są tzw. oddziały dzienne. Zajęcia w tej formule przebiegają z podobną intensywnością, co w ośrodku stacjonarnym, czyli codziennie 8 godzin, z tą różnicą, że po zajęciach pacjent, podobnie jak po zajęciach w ambulatoryjnej idzie do domu.

Po tej formie leczenia uzależnień dalsze leczenie alkoholika, również powinno się odbywać w programach ambulatoryjnych, podobnych do programu Ars Vitae Terapia i Leczenie Uzależnień w Warszawie.

 

  • Co dalej po terapii uzależnień wstępnej alkoholizmu?

 

A co dalej?  Warto wiedzieć, że terapia podstawowa w gabinecie, poradni, na oddziale stacjonarnym, czy oddziale dziennym to dopiero początek drogi.

Nie wyzdrowieje się w 6 albo 8 tygodni czy nawet w kilka miesięcy z choroby, której rozwój trwał latami. Tak jak w innych przewlekłych schorzeniach, po okresie leczenia następuje okres rehabilitacji. Innymi słowy, człowiek uzależniony powinien po zakończeniu podstawowego programu pozostawać w programie pogłębionym jeszcze przez około 1,5 do 2 lat.

W tym okresie pacjenci już z mniejszą intensywnością spotkań pracują nad utrwaleniem umiejętności potrzebnych do utrzymania abstynencji, uczą się zapobiegania nawrotom choroby, mają możliwość porozmawiania o swoich problemach, podzielenia się troskami z codziennego życia z życzliwymi, wykwalifikowanymi terapeutami uzależnień.

Jeżeli udało nam się rozwiać wasze wątpliwości, to taka właśnie była nasza intencja. Jeżeli pojawią się jeszcze jakieś wątpliwości pytania, spróbujemy odpowiedzieć na nie w kolejnym artykule.